START O NAS GALERIA KONTAKT

Stalingrad...dodano: 27-01-2014

Zima wróciła i to na poważnie. Rano temperatura oscylowała blisko dwudziestego stopnia, na minusie. Strzelnica przykryta białą warstwą śniegu, drzewa wokół skuł lód.

Warunki jak po Stalingradem, zmusiły nas do szybkiego działania. Część rozkładała infrastrukturę strzelecką,

część od razu zabrała się za rozpalanie ogniska.

Wszystko poszło sprawnie i mogliśmy zacząć strzelanie.

Tu też należało wprowadzić procedury zimowe. By sprawnie naładować magazynki, najpierw trzeba było ręce solidnie ogrzać.

Potem już można było spokojnie załadować i podać strzelcowi.

Jak widać na załączonym obrazku, dżentelmenów u nas nie brakuje. No i parytet jest zachowany.
W tak mroźny dzień, dobrym pomysłem okazały się ziemniaki pieczone w ognisku.

Bo to i smacznie i ręce można ogrzać, obierając ze skórki. Stalingrad obroniony...

Radosław Kapciak

Komentarze


Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.


Dodaj komentarz

Komentarze są moderowane. Po dodaniu komentarza musi on zostać zaakceptowany przez administratora.


Imię:


E-mail:


Treść:

Aby potwierdzić odpowiedz:
Ile jest 33 odjac 13 ?