START O NAS GALERIA KONTAKT

Nie ma lipy.dodano: 09-11-2014

Nie wymiękamy. Co prawda pogoda nam sprzyja, jednak coraz bardziej dają się we znaki "życzliwi", którym najwyraźniej przeszkadza nasze hobby. My jednak nie przejmujemy się "dywersantami" i robimy swoje.
Jak zwykle przed dziesiątą, rozkładamy się na strzelnicy.

Wszak by dobrze i bezpiecznie postrzelać, trzeba wpierw wszystko dobrze przygotować.

Tak więc rozkładamy infrastrukturę strzelecką, oznaczamy miejsce strzelań i wywieszamy regulaminy.

Wszystko po to, by wiadomo było kim jesteśmy i co robimy.
Po przygotowaniach możemy się już tylko oddawać naszej strzeleckiej pasji.

Więc strzelamy,

gadamy,

i nadal strzelamy.


Tacy już jesteśmy, że zamiast siedzieć przed telewizorem i złośliwie knuć jak innym przeszkodzić w zabawie, bawimy się przednio w doborowym towarzystwie. I czy to się komuś podoba czy nie, byliśmy, jesteśmy i będziemy na naszej strzelnicy zawsze. To nasze terytorium i będziemy o nie walczyć jak lwy!

Do ostatniego naboju...

Radosław Kapciak

Komentarze


Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.


Dodaj komentarz

Komentarze są moderowane. Po dodaniu komentarza musi on zostać zaakceptowany przez administratora.


Imię:


E-mail:


Treść:

Aby potwierdzić odpowiedz:
Ile jest 10 razy 10 ?