START O NAS GALERIA KONTAKT

Daniel.dodano: 28-09-2018

Ciężko jest napisać coś o Danielu w czasie przeszłym. Wszak cały czas mamy go przed oczami.

Taki sam niezmienny, uczynny, złota rączka. Zawsze zaskakiwał nas swoimi pomysłami. A to zbudował grill na strzelnicę,

zautomatyzowany tor strzelecki w piwnicy,

prawdziwa złota rączka.

Niestety życie ma swoje nieubłagane prawa. Nieuchronnie dobiega końca. Dziś już nie ma Daniela wśród nas. Jednak zawsze będzie z nami w naszej pamięci. Był z nami od samego początku.

Razem zakładaliśmy Stowarzyszenie. Razem otwieraliśmy pierwszą strzelnicę na Janie.

Dbał o nią jak nikt inny.

Zawsze można było na Niego liczyć, czy to przy pracy z młodzieżą,

czy podczas strzelań w ekstremalnych warunkach.

Daniel nie wymiękał. Niestraszne mu były nowe wyzwania.

Nigdy nie stronił od ciężkiej pracy.

Zawsze w awangardzie.

Dzisiaj już odpoczywa. Ale mamy nadzieję, że jeszcze nie raz razem postrzelamy. Na niebiańskich łąkach.
Żegnaj przyjacielu.

Radosław Kapciak

Komentarze


Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.


Dodaj komentarz

Komentarze są moderowane. Po dodaniu komentarza musi on zostać zaakceptowany przez administratora.


Imię:


E-mail:


Treść:

Aby potwierdzić odpowiedz:
Ile jest 33 odjac 13 ?